czwartek, 3 listopada 2011

Żurek


Mało czasu, mało czasu !!! 7 sprawdzianów w jednym tygodniu? Toż to jakieś istne szaleństwo, a zarazem czas, kiedy cieszę się, że dojeżdżam do szkoły 1,5 godziny. Przynajmniej znajdę chwilę, aby zebrać myśli w i tak bardzo chaotyczną całość:). Ale co z tymi wszystkimi przepisami i zdjęciami?? No cóż, niech Pan Żurek będzie szczęściarzem, a reszta... jeszcze poczeka:)

Składniki:
- 4 l wywaru (może być bez mięsa, gdyż dodajemy kiełbasę)
- 2 pół litrowe butelki żurku
- kiełbasa (podwawelska) - ilość wg uznania
- kilka ząbków czosnku
- majeranek
- 2-3 łyżeczki chrzanu

Sposób przygotowania:
Gotujemy wywar, wlewamy do niego dobrze wstrząśnięty żurek z butelek i zagotowujemy. Następnie dodajemy pokrojoną w plastry kiełbasę, doprawiamy do smaku czosnkiem, majerankiem  i chrzanem. Możemy podać sam lub z jajkiem, czy ziemniakiem. Smacznego!

2 komentarze:

  1. Pierwszy raz mam do czynienia z przepisem na potrawę, gdzie nie podano ( poza dwoma butelkami gotowego żurku, ale już polecenia producenta nie stało, a żurki gotowe są bardzo różnej jakości)
    wielkości proponowanych składników. Wyobraźmy sobie przepis na tort w tym stylu. Sposób podania i czas oczywiście można by troszkę rozbudować. No chociażby : zimny, zimowy dzień, zimny wiosenny dzień, itd., itp. Żenada!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podawanie ilości, ani producenta składników nie świadczy zaraz o niedociągnięciach. Można to traktować jako pewnego rodzaju profesjonalizm, swego rodzaju rzecz oczywistą. Tym bardziej, że mamy do czynienia z blogiem, a nie z międzynarodową stroną kucharską. Co do rozbudowania opisów uznaję te informacje za bezsensowne, gdyż opisywać każdą drobnostkę zostawmy humanistom, dla umysłów ścisłych liczą się konkrety. :))

    OdpowiedzUsuń